Photo Rating Website
Indeks szkło P1 szkło skup szoarma szkic tortu
Szkic sytuacyjny wypadku

aaaaPiotr Dziedzic Fotografiaaaaa

Temat: Kabel od masztu (haka) do licznika ?
W pierwszej kolejności to wykonawca niech wykona schemat jedno kreskowy szafki pomiarowej i szkic sytuacyjny lub najlepiej zdjęcie ściany budynku z stojakiem dachowym i na nim naniesie pozycję szafki pomiarowej i uzgodni go w ZE. Unikniesz problemów przy odbiorze ,tak praktykuje w swoim regionie i wszystko później odbywa się bez problemu.
Przewód - najtańszy - w tym wypadku stosuję AsXSn 4x16mm2 lub 4x25mm2 (uzależnione jest od zamówionej mocy).
Pamiętaj ,że wprowadzając przewód w rurkę stojaka powinien być on w osłonie (np; rurka RL )


Pozdrawiam
novx
Źródło: forumsep.com.pl/viewtopic.php?t=7707



Temat: Zwykły humor :)
Na spotkaniu niemieckiej rodziny dziadek ogląda z wnuczkiem stare fotografie. Wnuczek co chwila pyta o jakaś osobę na zdjęciu:
-A kto to jest?
-To jest wujek Hans.
-A to?
-A to jest ciocia Helga.
-A ten pan na trybunie w mundurze i z takim śmiesznym wąsikiem?
-To jest bardzo zły człowiek, uczynił bardzo, bardzo dużo złego na świecie.
-Dziadku, a to chyba ty maszerujesz pod trybuną w pierwszym szeregu z podniesioną ręką? Chyba coś krzyczysz?
-Tak, tak..."Hola, hola zły człowieku...! Hola, hola!"


"Szkic sytuacyjny wypadku". "Szkic sytuacyjny wypadku" to taka rubryczka, w której starający się uzyskać odszkodowanie musi, po prostu, narysować jak
wyglądał wypadek, czyli wiernie odzwierciedlić sytuację, w której do niego
doszło, uwzględniając położenie pojazdów, sytuację na drodze, znaki drogowe, kierunek jazdy pojazdów. A, że nie jest to proste, to dzisiaj w celach edukacyjnych, zobaczymy wzorcowo wykonany taki właśnie "Szkic sytuacyjny wypadku". Poniższe zgłoszenie dotyczy szkody spowodowanej podczas uderzenia w sarnę:



[ Dodano: Sro 27 Sie, 2008 00:02 ]
Źródło: forum.closterkeller.pl/viewtopic.php?t=306


Temat: Ubezpieczenie
Nikomu nie życzymy aby kiedykolwiek musiał wypełniać powypadkowe dokumenty ubezpieczeniowe. Ale, że wypadki chodzą po ludziach, to dzisiaj poznamy jak prawidłowo wypełnić takie zgłoszeni szkody, a w szczególności rubrykę: "Szkic sytuacyjny wypadku"

"Szkic sytuacyjny wypadku" to taka rubryczka, w której starający się uzyskać odszkodowanie musi, po prostu, narysować jak wyglądał wypadek czyli wiernie odzwierciedlić sytuację, w której do niego doszło, uwzględniając położenie pojazdów, sytuację na drodze, znaki drogowe i kierunek jazdy pojazdów.

A, że nie jest to proste, to dzisaj w celach edukacyjnych zobaczymy wzorcowo wykonany taki właśnie "Szkic sytuacyjny wypadku". Poniższe zgłoszenie dotyczy szkody spowodowanej podczas uderzenia w sarnę:

[ Dodano: Pią Wrz 02, 2005 2:07 pm ]
Źródło: norcom.com.pl/nowe_forum/viewtopic.php?t=735


Temat: Widzieli?

  Tomasz Pyra wrote:
> Trudno wierzyć w coś co nie zostało zaprezentowane - tam przedstawiona
> jest jedynie wersja brata ofiary.
> Nie wiem jaka była wersja policji, ale ta wersja na stronie nie trzyma
> się kupy.
> Próba odtworzenia zachowania się samochodów nie zgadza się z prawami
> fizyki - podejrzewam że autor szkicu sytuacyjnego również miał z tym
> problem, dlatego w sekwencji odtwarzającej zachowanie pojazdów nie
> umieścił konturu jezdni.

ale fakt, że nie przesłuchano osoby która brała udział w kolizji, jest
podejrzany
tak samo jak fakt, że policja nie przekazała szkiców i zdjęć, tak samo jak
przestawienie samych aut w relacji TV

wydanie jednoznacznego wyroku na podstawie zeznań tylko jednego uczestnika
wypadku jest podejrzane IMHO

co do rysunków - nie wyrysował jezdni, po to, żeby zobiektywizować przebieg
IMHO

--
pozdrawiam
www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi



Źródło: forumkierowcow.pl/showthread.php?t=266


Temat: potrzebna porada prawna
potrzebna porada prawna
  Panowie jak w temacie - wczoraj moja mama miała dzwona , z tego co widziałem nie była to jej wina ale do rzeczy chodzi o to że zapomniała o badaniu technicznym , które minęło 03.03.09 więc pojawił się problem że nie powinna była jeździć po drodze. czy teraz ubezpieczyciel może zakwestionować wypłatę odszkodowania??? a tak na dokładkę powiem że: panie czekały na policję 4,5 h, ... było dużo wypadków wczoraj; jak przyjechali policjanci okazało się że są z prewencji, nie mieli aparatu fotograficznego, nie badali trzeźwości , nie zrobili szkicu sytuacyjnego i nie zbadali śladów hamowania... a dodam że sprawa sporna i trafi do sądu grodzkiego. [/b]
Źródło: focusklubpolska.pl/showthread.php?t=26194


Temat: Wypadek! Przede wszystkim zachowaj spokój!!
Jak zachować się podczas wypadku drogowego

- Jeśli są ranni, natychmiast udziel im pomocy i wezwij karetkę.

- Zabezpiecz miejsce. Jeśli doszło do wypadku, nie ruszamy samochodów do przyjazdu policji, ale stawiamy trójkąt ostrzegawczy, aby nie stwarzać zagrożenia dla innych kierowców. Przy kolizji usuńmy pojazd z drogi.

- Sprawdź dokumenty. Jeśli uczestnicy zdarzenia rezygnują z pomocy policji, sprawca powinien oprócz dowodu osobistego, prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego, okazać się również dowodem ubezpieczenia OC.

- Sprawdź szkody. Jeśli nawet na pierwszy rzut oka nic się nie stało, spiszmy adres lub telefon sprawcy.

- Szukaj świadków. Na wszelki wypadek dobrze jest mieć świadków zdarzenia, którzy w razie wątpliwości pomogą wyjaśnić sporne kwestie. Jeśli ktoś widział twoją stłuczkę, poproś o telefon lub adres.

- Wezwij policję. Jeśli strona przeciwna nie ma przy sobie choćby jednego z wymaganych dokumentów, inne nazwiska widnieją na dokumentach lub podejrzanie się zachowuje, lepiej jest zadzwonić po drogówkę.

- Sam poszukaj pomocy drogowej. Jeśli musisz skorzystać z holowania, lepiej sam poszukaj pomocy drogowej. Wtedy będziesz mógł negocjować cenę za holowanie i ewentualny parking. Wystarczy zadzwonić do radiotaxi lub salonu, gdzie kupowałeś auto lub zaprzyjaźnionego mechanika.

- Zawiadom ubezpieczycieli. Jeśli jesteśmy stroną pokrzywdzoną to musimy sami poinformować o zdarzeniu ubezpieczyciela naszego sprawcy. Na zgłoszenie szkody mamy 3 lata, ale im szybciej to zrobimy, tym lepiej. Po kilku latach rzeczoznawca może nie chcieć uznać wszystkich uszkodzeń.

- Nie bój się dochodzić swoich racji. Jeśli koszty naprawy przekroczą wycenę, jaką dostaliśmy od rzeczoznawcy i mamy na to rachunki, ponownie zgłośmy się do ubezpieczyciela i poprośmy o ponowną wycenę.



Co powinno zawierać oświadczenie sprawcy kolizji: dane sprawcy (-ów) oraz dobrze jest też wpisać dane poszkodowanego (-ych) (imię i nazwisko; adres; numer PESEL); dane z prawa jazdy sprawcy (kategoria, numer prawa jazdy, informacją przez kogo i kiedy zostało wydane); nazwa Towarzystwa Ubezpieczeniowego sprawcy (numer polisy, data ważności polisy); opis sytuacji i miejsca zdarzenia; data i godzina zdarzenia; adres zdarzenia; opis w jaki sposób doszło do stłuczki ze wskazaniem sprawcy; szkic sytuacyjny; lista uszkodzonych elementów w obu samochodach; dane świadków (jeśli są) (imię i nazwisko, adres i telefon kontaktowy).

Nie życze nikomu znaleźć się w takiej sytuacji ,ale warto wiedzieć jak należy postępować,kiedy już spotkało nas nieszczęście.
Źródło: norcom.com.pl/nowe_forum/viewtopic.php?t=3813


Temat: Co tam Panie w Internecie?

Potrącił ludzi i uciekł. Był pijany

Cztery osoby zostały ranne, gdy w grupę ludzi na przejściu dla pieszych wjechał samochód dostawczy. Do wypadku doszło rano na ulicy Braci Mieroszewskich w Sosnowcu, w okolicy skrzyżowania z ulicą Piękną. Kierowca uciekł. Podejrzewanego o spowodowanie wypadku zatrzymano jednak wkrótce w Dąbrowie Górniczej. Miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.



Do wypadku doszło ok. godz. 7:00. Policja apelowała o pomoc w ujęciu sprawcy, który nie zatrzymał się, by udzielić pomocy osobom poszkodowanym i uciekł z miejsca wypadku. Iveco, którym poruszał się sprawca, było charakterystyczne - miało bordową kabinę ze srebrną otwartą skrzynią ładunkową.

Dzięki publikacji w mediach komunikatu o poszukiwaniach już dwie godziny później policjanci z Dąbrowy Górniczej otrzymali informację, że takie auto stoi na jednym z parkingów w pobliżu placu budowy w dzielnicy Pogoria.

"Auto miało widoczne ślady wgnieceń i stłuczeń, które mogły wskazywać, że brało udział w wypadku. Wstępnie potwierdzono to, gdy zatrzymano 33-letniego pracownika firmy budowlanej, do której należał samochód. Mężczyzna użytkował go przed przyjazdem do pracy i wstępnie potwierdził swój udział w zdarzeniu" - powiedział nadkomisarz Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji.

Rzeczniczka policji w Sosnowcu Hanna Michta powiedziała, że badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Dodatkowo pobrano jego krew do badań.

Poszkodowani trafili do szpitala. Jak mówiono krótko po wypadku, wstępne oględziny wskazują, że obrażenia co najmniej dwóch rannych są poważne. Trzy najbardziej poszkodowane osoby trafiły do sosnowieckiego szpitala imienia św. Barbary. Mają 17, 60 i 64 lata. "Poszkodowani są w trakcie diagnozowania. Dopiero po jego zakończeniu będziemy mogli powiedzieć coś więcej na temat ich stanu" - mówił rzecznik szpitala Mirosław Rusecki.

Pierwsze oceny wskazują, że życiu poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo. Lekarze są jednak ostrożni w wydawaniu opinii do czasu zakończenia szczegółowej diagnozy. Wiadomo, że jeden z pacjentów ma trudności z oddychaniem.

Po wypadku policjanci sporządzili szkic sytuacyjny, obrazujący przebieg zajścia. Ustalają również, z jaką prędkością jechało iveco. Fakt ucieczki z miejsca wypadku, nieudzielenie pomocy poszkodowanym i nietrzeźwość kierującego dodatkowo obciążają sprawcę, który odpowie za to przed sądem. Gdyby okazało się, że obrażenia, jakie odnieśli poszkodowani są ciężkie, może mu grozić nawet 12 lat więzienia.


http://www.dziennik.pl/wy...Byl_pijany.html

Nie, nie będę komentował, powstrzymam się.
Źródło: nieoznakowane.info/forum/viewtopic.php?t=963


Temat: Komedia romantyczna "Warto rozumieć"
Niełatwe zadanie. Komedia to najtrudniejszy gatunek czy to w filmie czy w teatrze niemniej jednak to chyba najlepsze rozwiązanie bo zrobić sztampowy dramat-wyciskacz łez z przesłaniem "wszystko co oczywiste" to żadna sztuka. W przypadku osób niepełnosprawnych szczególnie kusiłoby pójście na łatwiznę. Idąc w komedię możnaby spróbować zrobić jakieś odwrócenie ról: ona jest niepełnosprawna ale pod wieloma względami radzi sobie z tym z czym jej pełnosprawny współlokator sobie nie radzi. Komizm sytuacyjny mógłby nie być wszędzie na miejscu ale starcie dwóch osobowości i potyczki słowne (uwielbiam cięte riposty) to już coś ale to wymaga sprawnego scenarzysty.

Z drugiej strony trzeba mieć jakąś historię do opowiedzenia i tu już jest trochę gorzej gdyż ten szkic jest dość chaotyczny. Trochę mi się przypomniał genialny norweski film "Elling" (komedia) - o dwóch przyjaciołach opóźnionych umysłowo którzy dostają takie właśnie mieszkanie i uczą się żyć w społeczeństwie. Z działki "pełno i niepełnosprawni a miłość" to narzuca mi się też "Stuka Latania".

Osobiście brakuje mi pełnokrwistych postaci no ale to szkic więc można dopracować. Chodzi mi o ten egoizm itp. Trochę mi to nie pasuje bo taki "eksperyment" to jednak delikatna sprawa i uczestnicy na pewno byliby w jakiś sposób przebadani czy są psychicznie gotowi na mieszkanie z osobą niepełnosprawną. Przynajmniej ja to tak widzę.

Koedukacyjność może być źródłem komizmu. Zawsze można dorzucić postać oszołoma z jakiejść Ligi Onanistów który będzie ich pikietował i torpedował całe przedsięwzięcie będąc przy tym przeuroczą odmianą kretyna o szpiegowskich zapędach (będzie pole do jakiegoś slapsticku nawet). Albo inaczej: ktoś się walnął w biurokracji i zapisał Wiktorię jako Wiktora i stąd męski współlokator.

Zawiązanie akcji i umotywowanie psychologiczne postaci jest najważniejsze bo to fundament całego filmu. Jeśli nie "kupimy" obu postaci to lipa. Cała wywrotka "duszyszczypatielnych" motywów nie pomoże. Mam też wątpliwości do sceny wspólnej nocy to znaczy do punktu "po". Jeśli konstatacja, że "naprawdę pokochał" przychodzi po akcie fizycznym to stawia to jegomościa w dość dwuznacznym świetle (ale hipokryta ze mnie).

Za mało napisałaś o Wiktorii. Czy jest niepełnosprawna od zawsze czy w skutek nagłego wypadku albo postępującej choroby. To może mieć znaczenie dla widza.

Zakończenie.... hmm.... każdy by tak chciał ale nadmiar lukru może skutecznie zabić ten film. To trzeba dopracować i dodać wdzięku. Widziałaś "Cztery wesela..."? Niby klisza, bo stoi w deszczu i się kaja a jednak to "czy zechcesz NIE wyjść za mnie" czyni mistrza.

Ogólnie wiadomo, że jeśli w komedii dwie niedobrane osoby płci odmiennej muszą razem mieszkać razem to na końcu mamy happy end i żyli długo i szczęśliwie. Spróbuj uczynić ten film mniej oczywistym. Brakuje w tym wszystkim jakichś elementów zaskoczenia. Drobnych smaczków.

Mam dwie nogi względnie funkcjonujące więc nigdy się nie wczuję w postać kogoś komu jeden schodek w niewłaściwym miejscu może zagrodzić drogę do reszty świata. Ciężko będzie wycisnąć z tego większą dawkę komizmu przynajmniej na dzień dzisiejszy ale powiem szczerze, że gra jest warta świeczki. Film jako komedia na bank w naszym zaścianku byłby odebrany kontrowersyjnie a w końcu o to też chodzi.
Źródło: kameraakcja.pl/viewtopic.php?t=2167



Piotr Dziedzic Fotografia

Designed By Royalty-Free.Org