Photo Rating Website
Indeks szkło P1 szkło skup szoarma szkic tortu
Szczawnica Dzwonkówka

aaaaPiotr Dziedzic Fotografiaaaaa

Temat: [Jezioro Rożnowskie] co z czym tu sie jada?

No, nie można zapomnieć, że to okolice legendarnego Łącka :D tam się nic innego nie pije ;)
Oczywiście że nie można zapomnieć o Łącku - przy okazji można wybrać się żółtym szlakiem przez "Dzwonkówkę" do Szczawnicy. Trasa jest dosyć trudna ale dla widoków warto się poświęcić - mk_ jeśli chcesz to prześlę Ci na maila zdjęcia z tej trasy.


Moje rodzinne okolice :D
Fajan trasa jest także z Nowego Sacza do Kroscienka nad Dunajcem.Można takze jechać brzegami Dunajca.


Popieram - między innymi dlatego że mieszkam obok tej trasy (tuż obok Łącka). Jadąc tą trasą warto zboczyć z trasy w Jazowsku skręcając w lewo (Obidza) po ok. 3km można oglądnąć fajny wodospad - www.jazowsko.of.pl (kilka zdjęć na tej stronie).

Innym rozwiązaniem jest Przechyba (1175m.n.p.m.) a z tamtąd najlepiej do Rytra czerwonym szlakiem - wydaje mi się że jest najbardziej malowniczy i nie trudny - 17września będzie uphill na ten szczyt.
Skupiłem się na moich okolicach gdyż dobrze znam te tereny ale nie wątpie że w okolicy Krynicy i innych miejscowości też są piękne trasy ale może ktoś z tamtych stron pomoże:)

Przy okazji napiszę sobie że jeśli ktoś byłby chętny na wspólne wypady w okolicach Nowego Sącza - Krościenka to zapraszam gdyż szukam kompana do wspólnych wypadów B)

Źródło: forumrowerowe.org/index.php?showtopic=17190



Temat: [ZLOT] II Ogólnokrajowy międzynarodowy ZLOT Forumrowerowe.org
Pozwolę się wtrącić do planowanej trasy. Wydaje mi się, że na tego typu imprezę bardzo fajna jest "klasyczna" pętla z Krościenka/Szczawnicy. Wygląda to tak:
Krościenko - Dzwonkówka - Przechyba - Radziejowa - Wielki Rogacz - Wysoka - Durbaszka - Palenica - Szczawnica

W przypadku modyfikacji w postaci noclegu na Durbaszce można zrobić ją w konfiguracji:

Durbaszka - Palenica - Szczawnica - (ominięcie asfaltu do Krościenka i Dzwonkówki) - Przechyba - Radziejowa - Rogacz - Wysoka - Durbaszka

Parę fotek:
-Fotorelacja Failo: www.enduroriderz.pl
-Wycieczka w tym roku: Picasa Clyde'a

Źródło: forumrowerowe.org/index.php?showtopic=60211


Temat: [ZLOT] II Ogólnokrajowy międzynarodowy ZLOT Forumrowerowe.org

Pozwolę się wtrącić do planowanej trasy. Wydaje mi się, że na tego typu imprezę bardzo fajna jest "klasyczna" pętla z Krościenka/Szczawnicy. Wygląda to tak:
Krościenko - Dzwonkówka - Przechyba - Radziejowa - Wielki Rogacz - Wysoka - Durbaszka - Palenica - Szczawnica

W przypadku modyfikacji w postaci noclegu na Durbaszce można zrobić ją w konfiguracji:

Durbaszka - Palenica - Szczawnica - (ominięcie asfaltu do Krościenka i Dzwonkówki) - Przechyba - Radziejowa - Rogacz - Wysoka - Durbaszka

Parę fotek:
-Fotorelacja Failo: www.enduroriderz.pl
-Wycieczka w tym roku: Picasa Clyde'a


Po obejrzeniu tej fotorelacji(super!) juz się nie dziwię,że na miejsce zlotu wybraliście właśnie te okolice.Tam jest rzeczywiście pięknie i super miejsca do pojeżdżenia na rowerku.

Źródło: forumrowerowe.org/index.php?showtopic=60211


Temat: Podróż poślubna - Pieniny, Beskid Niski, Gorce

w Britanice też jest napisane [...] I niestety nie jest to prawdaDlatego nie cytuję Britaniki
A przy okazji- skoro wyciąg krzesełkowy nie wozi narciarzy tylko krzesła, to co wozi wyciąg talerzykowy? Talerze? Czyli też nie jest to wyciąg narciarski? I orczykowy też nie? Sorry, ale jak dla mnie argumentacja do bani...

Szczawnica- malownicze i w zasadzie bez turystów są tereny na północ od miejscowości- Średniak czy Ciżowa Góra. Co prawda to już Beskid Sądecki, ale chyba nie robi Wam to aż takiej różnicy? Trochę wyżej, pod Dzwonkówką zachwyca mnie też zawsze Przysłop. Bardzo widokowy i mało oblegany jest szlak żółty do Łącka.
Źródło: mp3.e-gory.pl/forum/viewtopic.php?t=3415


Temat: pyt. dot. besikdu sądeckiego
Domyślam się, że chodzi o relatywnie długie podejście / zejście i duże róznice poziomów.
Przy standardowej trasie :
Krynica Czarny Potok [stromo do góry] na Jaworzynę Krynicką (można tu skorzystać z gondolki) dalej Runek - Hala Łabowska - Hala Pisana - Makowica [stromo w dół] do Rytra [stromo w górę] na Radziejową - Prehyba - Dzwonkówka [stromo w dól] Krościenko. Oczywiście możliwe są różne inne warianty : wyjście z Muszyny, przejście przez Piwniczną, zejście do Szczawnicy itp. Ale zasada jest taka sama - wyjście na grzbiet Jaworzyny - zejście do doliny Popradu - wyjście na grzbiet Radziejowej - zejście do doliny Dunajca.
Trasę w zależności od ochoty, potrzeb, wagi plecaka, kasy, a głównie kondycji można przejść :
- w 1 dzień
- w 2 dni (nocleg np. w Rytrze)
- w 3 dni (nocleg np. na Łabowskiej i Prehybie)
- w 4 dni (nocleg np. Łabowska, Rytro, Prehyba).
Dłużej to już byłaby chyba przesada
Źródło: mp3.e-gory.pl/forum/viewtopic.php?t=1278


Temat: BESKID SĄDECKI
Stan na 27-28.X.2007 r.

1) Szczawnica - Bryjarka - Bereśnik - Dzwonkówka - przeł. Przysłop - Skałka - Schr. PTTK na Przehybie (szlak żółty, potem czerwony)
Warunki turystyczne dobre. Widoczność dobra. Miejscami znaczne obłocenie. Ruch turystyczny mały.
2) Schr. PTTK na Przehybie - Hala Konieczna - okolice rez. Baniska - przeł. Długa - Złomisty Wierch południowy - Świniarki - Jaworki (szlak czerwony, potem generalnie chaszczowanie i chodzenie na azymut poza szlakami)
Warunki turystyczne średnie. Widoczność dobra. Znaczne obłocenie. Ruch turystyczny znikomy.
Źródło: mp3.e-gory.pl/forum/viewtopic.php?t=1036


Temat: Koło PTT w Tarnowie zaprasza na wspólną wycieczkę ;-)
No Jurek bedzie nam bardzo milo jak do nas dolaczysz. Co do trasy, to jutro bedziemy sie jeszcze zastanawiac w wiekszym gronie i moze ja troszke zmodyfikujemy. Zawsze mozna pojsc ze Szczawnicy od razu na Prehybe omijajac Dzwonkowke. Ale zobaczymy ile bedzie ludzi i jakie bedzie nastawienie Od tego sa plany, zeby je zmieniac hehe... A co do Tatr to szkoda, ale nikogo nie chcemy oczywiscie odciagac od Waszej imprezy... gdyby ktos nie mogl tam, to moze np tu
Źródło: carpatia.mielec.pl/viewtopic.php?t=560


Temat: Zgłoszenia na integracyjny
Żeby iść z Jaworek trzeba byłoby się przesiadać w Szczawnicy. O ile mi wiadomo, w sieci nie ma rozkładu busów Szczawnica-Jaworki, więc na miejscu może się okazać, że w sobotę rano pierwszy bus pojedzie np po dziesiątej. No chyba że wynajmiemy od razu bus z Sącza do Jaworek, ale poprzednim razem kosztowało mnie to fortunę

Trasa zielonym szlakiem ze Szczawnicy, o ile uda nam się dojechać autobusem do ostatnego przystanku w Sz, liczy sobie 17,5km (jeśli dojeżdża tylko do centrum, to 19), czerwonym z Krościenka 21,7km. Plusem tej drugiej jest to że jest "nieco bardziej ładna" (np. punkt widokowy na Dzwonkówce) ale dłuższa. Ale przez to że jest dłuższa - nieco lepiej rozkładają się na niej przewyższenia (czytaj: podejście jest łagodniejsze). Idąc zielonym z Sz. idąc na Przechybę pokonujemy ~770 metrów w pionie rozłożonych na ~7700 metrów w poziomie. Idąc czerwonym z K na Przechybę pokonujemy ~940 metrów w pionie rozłożonych na ~12000 metrów w poziomie.

PS. To tyle teorii, teraz pytania praktyczne - czy ktoś bierze gitarę, czy ktoś bierze aparat?
Źródło: czarnajedynka.zhp.net.pl/forum/viewtopic.php?t=437


Temat: Szczawnica- ,,Dzwonkówka"
DO BARBAROS:W Szczawnicy byłem w sanatorium "Nauczyciel" to jest powyżej od "Dzwonkówki".Co słyszałem o "Dzwonkówce" to,że jest b.dobre jedzenie,pokoje są 1 lub 2 osobowe,a budynki sanatoryjne są gorsze jak np."Papiernik",wg mnie to "Dzwonkówka' ładniej wygląda niż "Hutnik".Szczawnica jest piękna o każdej porze roku,NIE będziesz się nudziła,są wycieczki,na tańce do "Malinowej","Zdrojowej","Hutnika",wszędzie jest blisko.O zabiegach nie wiem,prawdopodobnie w budynku,ale jak pisałem powyżej wszędzie jest blisko.Wycieczki piesze czy rowerowe:szlak na Słowację do Leśnicy,Bryjarka,Palenica,Wysoka,Homole,Sobczański .NIE będziesz żałować.Przyjemnego pobytu
Źródło: forum.nasze-sanatorium.pl/viewtopic.php?t=502


Temat: Szczawnica - Dzwonkówka 2 marca
Jestem z Trójmiasta, wysyłają mnie na granicę Polską-Słowacką, do Szczawnicy, "Dzwonkówka". Dojazd trochę kiepski, bo trzeba dojechać pociagiem do Nowego Targu, z przesiadkami, a stamtąd będę musiał szukać jakiegoś busa. Ogólnie wygląda to trochę przerażająco, ale mam nadzieję, że dam radę

Ogólnie jestem młodym chłopakiem, mam 22 lata i jadę tam z spowodu przewlekłych zapaleń oskrzeli.
Martwie się też tym, czy jest w ogóle jakaś szansa, żeby spotkać tam kogoś młodego. Żeby móc do kogo otworzyć buzię. ;P I z kimś porozmawiać i spędzić wolny czas. Jest to mój pierwszy wyjazd, także nie mam pojęcia jak będzie.

Jak ogólnie oceniacie miejscowość Szczawnice i miejsce, gdzie będę noclegować. Jest jakaś szansa, żeby spotkać młodych ludzi takich jak ja?
Źródło: forum.nasze-sanatorium.pl/viewtopic.php?t=228


Temat: Szczawnica - Dzwonkówka 2 marca
Witam! SZczawnica jest przepiękna( szkoda że nie jedziesz w okresie letnim).Na miejscu dowiesz się jak dostać się do Dzwonkówki.Mieści się w pewnym oddaleniu od centrum.Do Szczawnicy najlepiej jechać pociągiem do Krakowa a dalej autobusem PKP.Stacja PKP i PKS w Krakowie są na tym samym poziomie ; rewelacja, wszędzie windy, oszczędzisz kręgosłup.Autobusy odjeżdżają do SZczawnicy często.Poszperaj w internecie.Zyczę miłego pobytu.
Źródło: forum.nasze-sanatorium.pl/viewtopic.php?t=228


Temat: kto był w Szczawnicy Zdrój
W Górniku akurat nie byłam , więc nie wiem jak tam jest . Byłam natomiast w Ośrodku Sanatoryjno Wypoczynkowym Budowlani , Sanatorium Dzwonkówka, Sanatorium Hutnik , Ośrodku Sanatoryjno-Wypoczynkowym Nauczyciel, Przedsiębiorstwie Uzdrowisko Szczawnica S.A i wszystkie szczerze polecam . Opisane i podane przez Ciebie przypadki tam się nie zdarzają.

Pozdrawiam cieplutko
Źródło: forum.nasze-sanatorium.pl/viewtopic.php?t=72


Temat: Beskid Sadecki i Gorce wiosna 2010 fotki
@Vacky- na Wierchomli za Artura spędziłem prawie rok. Po nim nic nie wydawało się już OK. Teraz- podskoczę i zobaczę. Nasz dobry znajomy tam kucharzy (Andrzej). W paśmie Jaworzyny pomieszkałem (w górach oczywiście) ponad 2 lata. Był też rok w Gorcach. Po drodze jeszcze Izery i Beskid Żywiecki i Niski. Spaczyło mnie już całkiem. Teraz od 3 lat prowadzimy Bacówkę nad Szczawnicą.
@Consigliero- mamy miejsca- ale warunki turystyczne. Trasy w stronę Prehyby przez Dzwonkówkę, może też być Krościenko. Ale właśnie się pogoda spierdzieliła. Pod chałupę 4x4 spokojnie podjedzie. Nasz owczarek to przyjazny zwierz. Jak coś to namiary podam Ci na PW (co by o kryptoreklamę nie być posądzonym).
Źródło: tlc.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3751


Temat: Beskid Sadecki i Gorce wiosna 2010 fotki

@Vacky- na Wierchomli za Artura spędziłem prawie rok. Po nim nic nie wydawało się już OK. Teraz- podskoczę i zobaczę. Nasz dobry znajomy tam kucharzy (Andrzej). W paśmie Jaworzyny pomieszkałem (w górach oczywiście) ponad 2 lata. Był też rok w Gorcach. Po drodze jeszcze Izery i Beskid Żywiecki i Niski. Spaczyło mnie już całkiem. Teraz od 3 lat prowadzimy Bacówkę nad Szczawnicą.
@Consigliero- mamy miejsca- ale warunki turystyczne. Trasy w stronę Prehyby przez Dzwonkówkę, może też być Krościenko. Ale właśnie się pogoda spierdzieliła. Pod chałupę 4x4 spokojnie podjedzie. Nasz owczarek to przyjazny zwierz. Jak coś to namiary podam Ci na PW (co by o kryptoreklamę nie być posądzonym).



Ja na Wierchomle jezdzilem cale dziecinstwo.
Przyjaciel ojca ma tam chate.

Zmienilo sie tam dramatycznie.

Co do Artura to bylem u niego z 5 razy i zarzynalem jego samuraia
Nowa zaloga - to nowa zaloga. Z Wawy. On lata na paralotni ona cos chyba pisze.
Andrzej - kucharz - przesympatyczny. Poznalem jego rodzine - przyjechali na Swieta.
Jezdza tam sobie nieoszpejowanym Pajero i oczywiscie mieli mase pytan jak tam dotarlismy.

U Ciebie jeszcze nie bylem chyba ze ostatnio ostro przebudowales?
Jesli nie masz nic przeciwko wpadne z zaskoczenia - telefonujac z trasy? U mnie wyjazdy tak wygladaja - jest dziura czasowa - rodzinka w samochod i jedziemy..

btw. fajny dizajn stronki
Źródło: tlc.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3751


Temat: [Trasy rowerowe] Pieniny, Szczawnica, bliska Słowacja Jakie?
Witam!
Tak się składa, że mieszkam w okolicy. Jeśli napiszesz kiedy będziesz i będziesz miał ochotę możemy razem się gdzieś wybrać.
Co do tras - Czerwony Klasztor - jest dość dużo wariantów dojazdu tam ale osobiście polecam szlak czerwony (ładne widoki na Sokolicę i 3 Korony a droga wiedzie wzdłuż Dunajca), następnie można przejechać na Lesnickie Sedlo i zjechać po polskiej stronie Pienin gdzieś na wysokości Szlachtowej (miejscowość za Szczawnicą) i polecam zboczyć z trasy i zobaczyć cerkiew (niezależnie od wyznania).
Z Czerwonego Klasztoru warto też podjechać już asfaltem do Czorsztyna na zaporę wodną a nawet 2 i ruiny zamku - jeden z ładniejszych obiektów w okolicy jak nie najładniejszy a potem można już wrócić drogą asfaltową do samego Krościenka (połowa drogi podjazd, połowa zjazd)

Co do białej wody - rok temu jechałem tam z Bierą z tego forum ale lepszym wariantem myślę, że będzie wyjazd pod Durbaszkę (tuż przed Wąwozem Homole jest taka dróżka, w którą należy skręcić - oznaczona nie za dobrze ale szeroka i dobrze widoczna) - szlak rowerowy a następnie przejechać pograniczem Polsko - Słowackim do Szczawnicy (w okolicach Rabsztynu ładny widok na Tatry a z Szafranówki na Gorce, Beskid Sądecki i Pieniny) - pogranicze to szlak niebieski.

Z Krościenka można uderzyć też następującą trasą:
Ruszamy standardowo w kierunku Szczawnicy - mijamy centrum gdzie po ok. 1km będzie mały mostek - przejeżdżamy przez niego i ciągniemy drogą szutrową pod górę gdzie za ok. 2km po prawej stronie będzie nawet ładny wodospad (kilka metrów wysokości) jeśli chcesz można jechać dalej aż na polanę Przysłop (szlak nieoznakowany ale wyraźna szeroka droga) a następnie z niego już Papieskim czerwonym szlakiem na Dzwonkówkę i potem już dalej czerwonym do Krościenka (bardzo fajny długi zjazd - 9km trochę technicznego trochę szybkiego zjazdu) ale niestety nie wyjedzie wszędzie ze względu na teren i trzeba by podprowadzić rower (ok. 1km)

Można by się pokusić jeszcze o Lubań ale to już szczyt wymagający większego wysiłku (szlak czerwony z Krościenka)

W razie jakichkolwiek pytań pisz śmiało albo w temacie albo do mnie - dane kontaktowe w profilu.
Zdjęcia z tras mogę przesłać na maila.
PS. Polecam lody na rynku w Krościenku - robione tradycyjnymi metodami ale dobre :D

Źródło: forumrowerowe.org/index.php?showtopic=41097


Temat: BESKID SĄDECKI
Witam.
Czy ktoś wie jak obecnie wygląda przejście z Przechyby przez Dzwonkówkę i Bereśnik do Szczawnicy?Czy zalega tam jeszcze śnieg?
Który ze szlakow (zółty czy niebieski) jest łagodniejszy w podejściu? Planuję trasę okrężną.
Źródło: mp3.e-gory.pl/forum/viewtopic.php?t=1036


Temat: Koło PTT w Tarnowie zaprasza na wspólną wycieczkę ;-)
[center]Członkowie Koła PTT w Tarnowie serdecznie zapraszają

na pieszą wycieczkę w Beskid Sądecki

która odbędzie się w dniach 12-13.04.2008 r.[/center]

W imieniu naszego Koła PTT w Tarnowie mam zaszczyt zaprosić Was na wspólną wycieczkę w Beskid Sądecki w Pasmo Radziejowej. Wyjazd planujemy w sobotę z Tarnowa autobusem kursowym PKS do Szczawnicy o godz. 7.15 z Dworca PKS. Mamy zamiar w sobotę przejśc ze Szczawnicy przez Bereśnik na Dzwonkówkę, dalej na Przehybę, Radziejową, Wielki Rogacz do Chatki Na Niemcowej i tam przenocowac. Okazało sie, że w schronisku na Przehybie w weekendy nie ma wolnych miejsc aż do czerwca Dlatego w sobotę długo idziemy, a w niedzielę długo śpimy a potem zejdziemy najprawdopodobniej do Rytra i pociągiem wracamy do Tarnowa.

Trasę oczywiście możemy zawsze jakoś zmodyfikować w razie potrzeby, ale pogodę zapowiadają raczej ładną.

Jeżeli ktoś z Was chciałby się do nas dołaczyć to prosimy o kontakt np na adres e-mail: ptt-tarnow@o2.pl najlepiej do jutra ok.18 bo wtedy będziemy potwierdzać nocleg na Niemcowej i robic listę na bilet zbiorowy PKS. Istnieje również możliwośc spotkania się na Niemcowej jeżeli ktoś by wolał wybrac np inny wariant przejścia i dojazdu we wlasnym zakresie.

Wycieczka nie ma charakteru "wycieczki zorganizowanej", a raczej prywatnego wyjazdu więc każdy ubezpiecza się na własny koszt i opłaca sobie przejazd i nocleg z własnej kieszeni, jednak opiekę Przewodników i Półprzewodników Beskidzkich zapewniamy GRATIS

Serdecznie zapraszam - Jurek Zieliński

PS
Oczywiscie nie chcemy nikogo zniechecac do Waszej imprezy w Tatrach, ale tak sie jakos zbiegly te dwa wyjazdy w jednym czasie

Poniżej ostateczny plan weekendowej wycieczki w Pasmo Radziejowej... cytuje za Frankiem

Sobota: Zbiórka o godzinie 7.00 na dworcu PKS w Tarnowie. O 7.15 jedziemy do Nowego Sącza, potem przesiadka i podróż do Rytra. Z Rytra szlakiem niebieskim wędrujemy na Przehybę a następnie szlakiem czerwonym przez Złomiste Wierchy, Radziejową i Wielkiego Rogacza docieramy na nocleg do Chatki pod Niemcową.
Niedziela: Z powrotem na Rogacza, następnie niebieskim szlakiem schodzimy na drugie sniadanie do Bacówki na Obidzy by po krótkim odpoczynku ruszyć dalej zielonym szlakiem przez Eliaszówke do Piwnicznej. Z Piwnicznej do Tarnowa wracamy pociągiem ok.14.50 by przed 17.30 dotrzeć do Grodu Leliwitów.
Źródło: carpatia.mielec.pl/viewtopic.php?t=560



Piotr Dziedzic Fotografia

Designed By Royalty-Free.Org